Aorta Lublina

Są ludzie, którzy twierdzą, że Lublin nie ma rynku. Są to jednak ludzie krótkowzroczni, którym budynek trybunału koronnego przesłania prawdę. Nikt nie może natomiast naszemu miastu odmówić posiadania reprezentacyjnej głównej ulicy. Krakowskie Przedmieście, flankowane przez kamienice, gmachy użyteczności publicznej, budynek poczty, sądy oraz banki, ciągnie się od Bramy Krakowskiej aż po Ogród Saski, a sieć odchodzących od niego ulic tworzy ścisłe centrum miasta.
Nazwa „Krakowskie Przedmieście” w średniowieczu i renesansie określała nie tylko trakt, ale całą dzielnicę zaczynającą się przy Bramie Krakowskiej i otaczającą trasę wiodącą w kierunku Krakowa. Tereny te należały do gruntów miejskich, jednak znajdowały się poza murami miejskimi. Większość zabudowy była tu drewniana, aż do 1575 roku, kiedy to wielki pożar strawił znaczną część miasta i przedmieść. Od tego momentu władze miejskie zarządziły, iż domy wzdłuż Krakowskiego Przedmieścia myszą być murowane. Do wzrostu prestiżu dzielnicy wokół tego traktu przyczyniło się również zwiększenie rangi miasta po tym, jak utworzono tu Trybunał Koronny. Ten fakt sprawił, że polska szlachta zaczęła stawiać swoje, często bardzo wystawne,  rezydencje wzdłuż Krakowskiego Przedmieścia i w okolicach Placu Litewskiego. Złoty wiek dla tych terenów, jak i całego miasta trwał aż do połowy XVII wieku, do momentu wybuch wojen kozackich i szwedzkich.

krakprzedm
Fragment Planu Miasta Lublina z roku 1829

Szereg wojennych zniszczeń sprawił, że piękna dzielnica przemieniła się w ruinę. Reprezentacyjne tereny wypełniły się jatkami, a ulice zaczęły tętnić codziennym, zupełnie nie luksusowym życiem. Tak pozostało aż do czasów Królestwa Kongresowego, kiedy to Urząd Municypalny z sukcesami zajął się odbudową podupadłego miasta. Wówczas wzdłuż Krakowskiego Przedmieścia, które zaplanowano jako nowe centrum zaczęto stawiać ważne dla miasta budynki. Odbudowano pałac radziwiłłowski na siedzibę Komisji Województwa Lubelskiego. Wtedy też powstał dzisiejszy ratusz, a ówczesny gmach Urzędu Municypalnego. Wytyczono także teren Placu Musztry, który współcześni znają jako Litewski. Ulice pokrył bruk, a w 1817 roku oświetliły je lampy łojowe.


W okresie po Powstaniu Listopadowym odcinek dzisiejszego deptaka stał się ścisłym centrum miasta. To wtedy zaczęły przy niej powstawać najbardziej luksusowe sklepy, cukiernie i restauracje, a także pierwsze lubelskie hotele – „Angielski” oraz „Warszawski”. Carskie władze pragnąc zaznaczyć swoją dominację w mieście, postawiły w latach 1873-76 wielką cerkiew prawosławną na Placu Litewskim, choć niewielu było wówczas w Lublinie prawosławnych. Pomimo represji i demonstracji władzy dzielnica rozwijała się przez cały XIX wiek. Tworzyła się znana nam dziś siatka ulic oraz budynki takie jak hotel „Europejski”, czy gmach Kasy Przemysłowców i Kupców Lubelskich, dzisiejszy hotel „Lublinianka”.

 

Na początku XX wieku Krakowskim Przedmieściem zaczęły jeździć automobile, a w 1912 roku pierwsze autobusy. W dwudziestoleciu międzywojennym ulica zachowała swój reprezentacyjny charakter. Kwitł na niej handel i życie towarzyskie. W latach 1924-25 ku wielkiej radości mieszkańców rozebrano cerkiew prawosławną, a w 1931 wzdłuż ulicy rozbłysły latarnie elektryczne.

Spragnionym bardziej szczegółowych informacji polecamy:
•    lac.lublin.pl
•    D. Kociuba, Lublin. Rozwój przestrzenny i funkcjonalny od średniowiecza do współczesności, Toruń 2011

Łucja Frejlich-Strug

Wykorzystano zdjęcia z albumu dokumentującego zniszczenia Lublina po bombardowaniu z 9. września 1939 r. w całości dostępnego w dziale fotografii w Lubelskim Archiwum Cyfrowym